

26.10.2025 • 3 min czytania
Chociaż windsurfing nie jest tanim sportem, jego popularność wzrasta z roku na rok, dzięki czemu dostęp do sprzętu jest duży, również tego używanego. Dla osób dopiero zaczynających swoją przygodę z tym sportem to ważna informacja, bo kupowanie na wstępie nowego i drogiego sprzętu może okazać się nietrafione.
Dobrym pomysłem jest na początku pływać na sprzęcie pożyczonym w szkole windsurfingu lub w wypożyczalni, których nad Bałtykiem nie brakuje, po to, by dopasować do siebie odpowiedni.
Choć osobie niezwiązanej z tym sportem wydawać by się mogło, że deska to po prostu deska, zgłębiając tajniki tego sportu szybko można się przekonać, że ten element występuje w wielu rodzajach. Wave, Freestyle, Freeride, Freerace czy Slalom to tylko kilka z nich. Stabilne żeglowanie jest potrzebne osobie początkującej, dlatego do nauki wykorzystuje się właśnie deski szkoleniowe, czyli mniej wyrafinowane, na których najszybciej można nauczyć się wchodzić na deskę i utrzymywać równowagę.
Jednak docelowo nie będziemy chcieli na takiej desce pływać, gdy już nasze umiejętności wzrosną. Dlatego nie warto w nią inwestować, a wystarczy skorzystać z oferty wypożyczalni. Ile kosztuje sprzęt windsurfingowy nowy, a ile używany? Ogólnie im większe prędkości deska pozwala osiągać, im płynniej wchodzi w zakręty i pozwala na skomplikowane manewry, tym jest droższa. Wiadomo, że po takie sięgają zawodowcy i osoby o bardzo zaawansowanych umiejętnościach.
Nowa deska windsurfingowa, rekreacyjna to koszt od 3 tys. do ponad 5 tys. zł. Na niej nauczymy się podstaw windsurfingu i pierwszych ślizgów, a potem zechcemy więcej, na co taka deska już nie pozwoli. Dlatego duże pieniądze lepiej zainwestować w deskę docelową, której cena może nawet przekraczać 10 tys.zł. Przykładowo deska typu Slalom w wersji nowej to cena ok. 12 tys. zł, a używaną kupimy za niecałe 7 tys. zł.
Generalnie, jeśli decydujemy się na lepszą deskę, to już sama jej cena wyniesie powyżej 7 tys. zł, a z lepszym żaglem wartym 3 tys. zł wyjdzie 10 tys. zł za tylko te dwa elementy. Maszt to cena ok 1 tys. zł, podobnie jak boom. Jak dodać do tego wszystkie pozostałe elementy można nawet przekroczyć 15 tys. zł. To całkiem sporo, dlatego nie powinniśmy się spieszyć, to po pierwsze, a po drugie warto rozważyć sprzęt używany.

Używany sprzęt można kupić znacznie taniej, bo w 10 tys. zł zamkniemy się, kupując nie samą deskę, ale cały zestaw. Pamiętajmy, że kupno deski to dopiero początek, bo jeszcze żagle, maszty, boomy, palety, przedłużniki, buty, pianki, a nawet zestawy do łatania pianek. Do tego jeszcze trapezy, rękawiczki czy pokrowce do pakowania sprzętu. Można te wszystkie rzeczy kupić w cenie jednej lepszej deski. Pamiętajmy jednak, że w pewne elementy warto zainwestować od nowości.
Pianka czy buty powinny być indywidualnie dopasowane do osoby. W przypadku butów powinny one zapewnić przyczepność, dobre czucie deski i komfort termiczny. Pianka natomiast ma spełniać swoją funkcję termoizolacyjną i powinna idealnie przylegać do ciała, a jednocześnie nie krępować ruchów. Cena nowej pianki waha się między 200 a 1500 zł, wszystko zależy od materiału, z którego jest wykonana, zdolności do zachowania ciepła i rozciągliwości. Buty do windsurfingu dobrej jakości natomiast można kupić już w cenie poniżej 100 zł. Są to zatem wydatki niewielkie w porównaniu do głównego sprzętu, dlatego warto dobrać je idealnie do siebie, zwiększając swój komfort pływania.
Ile kosztuje rozpoczęcie przygody z windsurfingiem?
Ile kosztuje nowa deska windsurfingowa?
Ile kosztuje używana deska windsurfingowa?
Jakie są rodzaje desek windsurfingowych?
Ile kosztuje deska typu slalom?
Ile kosztuje żagiel do windsurfingu?
Ile kosztuje cały zestaw windsurfingowy?
Ile kosztuje maszt i bom?
Ile można zaoszczędzić kupując sprzęt używany?
Co poza deską i żaglem trzeba jeszcze kupić do windsurfingu?
Udostępnij post