

14.06.2025 • 2 min czytania
Dla wielu Polaków polskie morze wciąż jest oczywistym wyborem na letnie wakacje. I nie w tym dziwnego - polskie morze zachwyca swym urokiem i odmiennością od śródziemnomorskich kurortów. Choć pogoda nie zawsze dopisuje, atrakcji nie brakuje. A już na pewno nie w takim miejscu jak Jurata. Ta maleńka miejscowość położona na półwyspie helskim zadowoli każdego spragnionego udanych wakacji? Co można tam robić? Sam zobacz!
Niewątpliwie największą atrakcją Jastarni są jej plaże. Niewątpliwie jedną z największych atrakcji Jastarni są jej plaże. Szerokie, piaszczyste odcinki od strony otwartego morza ciągną się kilometrami, więc nawet w szczycie sezonu zwykle da się znaleźć miejsce na ręcznik - szczególnie jeśli odejdziemy kawałek dalej od głównych wejść. Sypki, jasny piasek potrafi wciągnąć dzieci na długo. Z kolei po stronie Zatoki Puckiej plaże bywają węższe i bardziej kamieniste, ale za to woda często jest spokojniejsza - idealna na pierwsze próby z deską SUP, windsurfingiem czy kitesurfingiem.
W tych rejonach sporą popularnością cieszy się też wędkarstwo. Każdy zapalony wędkarz na pewno chętnie skorzysta z okazji wybrania się na połów kutrem, w towarzystwie prawdziwych profesjonalistów. A po powrocie smakuje najlepiej najprostsza nagroda: świeża ryba i chwila odpoczynku po dniu na wietrze. Jeśli szukacie wygodnego noclegu w okolicy, dobrym rozwiązaniem mogą być apartamenty BlueApart w Juracie - jako baza blisko plaży i spacerowych tras.
Jeśli jednak bardziej niż adrenalina kręcą nas zwierzęta i spokojne zwiedzanie, świetnym pomysłem na rodzinny wypad będzie fokarium na Helu. To miejsce, w którym można z bliska zobaczyć foki podczas karmienia i posłuchać opiekunów opowiadających o ich rehabilitacji oraz ochronie Bałtyku - dzieci zwykle wychodzą stamtąd zachwycone.
Jeśli po morskich kąpielach wciąż nie będziemy mieli jeszcze dosyć wodnego szaleństwa, doskonałym wyborem będzie park wodny Tropicana. Pod dachem czeka ciepła woda i atrakcje dla dzieci, a dorośli mogą złapać oddech w jacuzzi lub saunie.
Kolejnym punktem wartym odwiedzenia jest Lunapark Sowiński we Władysławowie. Nie ma chyba nic co bardziej niż wesołe miasteczko kojarzy się z latem i beztroską! Mimo że trzeba przyznać, iż większość atrakcji lunaparku ma już swoje lata, nie wpływa to w żaden sposób na bezpieczeństwo ani jakość zabawy. Dzieci na pewno przeżyją tam niezapomniane chwile, a i spragnieni zastrzyku adrenaliny dorośli znajdą tam coś dla siebie.
Jeszcze jedną atrakcją dostarczającą mocnych wrażeń jest „Ju-huu Park”, czyli park linowy z platformami rozwieszonymi na wysokości od 5 do 11 metrów. Śmiałkowie (w specjalnych zabezpieczeniach) muszą pokonywam przeszkody by dostać się z jednej platformy na drugą.
Na koniec coś edukacyjnego, ale nadal wakacyjnego: Ocean Park we Władysławowie. Można tam zobaczyć imponujące modele morskich zwierząt (często w naturalnej skali), przejść ścieżką tematyczną i przy okazji przemycić dzieciom porcję ciekawostek o oceanach.
Czy Jurata to dobre miejsce na wakacje z dziećmi?
Co jest największą atrakcją przyrodniczą w okolicy Juraty?
Czy w Juracie można uprawiać sporty wodne?
Czy w Juracie i okolicy są atrakcje na niepogodę?
Gdzie można zabrać dzieci na typową wakacyjną rozrywkę?
Czy Jurata to dobre miejsce dla miłośników wędkarstwa?
Gdzie najlepiej nocować podczas rodzinnych wakacji w Juracie?
Czy Jurata może być dobrą bazą wypadową na atrakcje półwyspu?
Udostępnij post